Najzdrowsze oleje tłoczone na zimno

Najzdrowsze oleje tłoczone na zimno

Jego zdrowy skład sprzyja bowiem poprawie wyglądu włosów, paznokci oraz skóry. Wszystko to sprawia, że wysokiej jakości olej ma korzystny wpływ na praktycznie cały organizm, zaś jego regularne spożycie skutkuje tym, że wyglądamy i czujemy się lepiej. Nie dziwi więc fakt, że ogłoszenia o treści: „prasę do tłoczenia oleju sprzedam”, cieszą się tak dużym zainteresowaniem. W niniejszym artykule przybliżymy Państwu temat olejów, tłoczonych na zimno.

Wytwarzanie oleju, tłoczonego na zimno

Oleje tłoczone na zimno to pojęcie, z którym stykamy się coraz częściej, słuchając porad dietetyków. Niejednokrotnie próbuje się przekonać nas, że to właśnie tego typu produkty stanowią najzdrowszą alternatywę dla olejów konwencjonalnych. W pochwałach tych jest jednak sporo prawdy. Tłoczenie na zimno jest bowiem najstarszą, prawdziwie naturalną metodą pozyskiwania wybornego, zdrowego oleju z nasion oleistych roślin. Nazwa procesu bierze się tu z faktu, że podczas wydobywania tłuszczu, nie wolno jest dopuścić do nadmiernego ogrzania go i przekroczenia temperatury 40 stopni Celsjusza. Z tego też powodu, konieczne jest wykorzystanie specjalnej, hydraulicznej prasy do oleju lub prasy ślimakowej z funkcją chłodzenia. Złocista substancja powstała z ich pomocą będzie się odznaczać prawdziwym bogactwem składników odżywczych.

Przechowywanie wytłoczonego oleju

Po zakończeniu tłoczenia oleju na zimno należy schłodzić go do temperatury nieprzekraczającej 10 stopni Celsjusza. Ma to na celu nie tylko wydłużenie okresu świeżości produktu, ale również umożliwienie mu zachowania zarówno bogactwa składników odżywczych, jak i stabilności kwasów Omega-3 i Omega-6. Schłodzony olej jest następnie przelewany do charakterystycznych, ciemnych butelek. Dzięki temu ograniczone zostaje wystawienie produktu na działanie światła słonecznego. Zabutelkowany olej należy przechowywać w miejscu chłodnym - o temperaturze nie wyższej niż 10 stopni Celsjusza. Sprawi to, że produkt zachowa swoją świeżość nawet przez 2-3 miesiące. Dotyczy to oczywiście zamknietej butelki. Nawet przechowywany w lodówce, olej tego typu musi zostać spożyty w ciągu 30 dni od pierwszego otwarcia.

Czym olej nierafinowany różni się od rafinowanego?

Nierafinowane oleje tłoczone na zimno, są często porównywane z ich rafinowanymi odpowiednikami. Rafinacją nazywamy proces tzw. oczyszczania, któremu poddaje się większość olejów obecnych na sklepowych półkach. Zadaniem rafinacji jest między innymi zapewnienie produktowi stabilności kwasów tłuszczowych. Podczas tego złożonego procesu olej jest podgrzewany do ekstremalnych temperatur, sięgających nawet 240 stopni Celsjusza. W przeciwieństwie do produktu nierafinowanego olej rafinowany jest bezsmakowy i bezwonny, lecz znakomicie sprawdza się podczas przygotowywania pieczonych potraw. Nawet dobre oleje rzepakowe, uchodzące za najlepsze pośród rafinowanych, nie powinny być spożywane zbyt często z racji małego stężenia składników odżywczych.

Z jakich roślin wytłacza się oleje nierafinowane?

Wiemy już, co odróżnia oleje tłoczone na zimno od ich produkowanych masowo odpowiedników. Pora więc omówić rodzaje i zastosowanie olejów obecnych w ludzkiej diecie od wielu dziesięcioleci. Do najpopularniejszych składników tego typu produktów należy przede wszystkim czarnuszka, której pozytywny wpływ na organizm dostrzeżono już w starożytnym Egipcie. Olej z niej pozyskiwany odznacza się bogactwem nienasyconych kwasów tłuszczowych, antyutleniaczy oraz fitosteroli, a także ogromnym natężeniem witaminy A i E. Oleje z czarnuszki stosuje się dzięki temu jako środki antybakteryjne, leki na cukrzycę oraz suplementy leczenia chorób nowotworowych. Wiele osób zastanawia się przy tym, czy czarnuszkę można jeść na surowo. Mówiąc krótko – tak. Zmielone ziarna tej rośliny są bowiem bogate w witaminy, a przy tym zapobiegają kamieniom nerkowym oraz objawom grypy.

Innym popularnym składnikiem, z którego wytwarza się zdrowe oleje nierafinowane, są pestki dyni. Olej z nich wytłaczany to przede wszystkim bogactwo karotenoidów, czyli substancji przeciwdziałających udarom, zawałom, schorzeniom spowodowanym starzeniem się oraz wolnym rodnikom. Podobnie jak czarnuszka, także i pestki dyni są źródłem fitosteroli, zapobiegającym namnażaniu się komórek rakowych. Równie popularnym olejem, przytaczanym podczas dyskusji o tym, jaki olej jest najzdrowszy, jest tu również wyrób rydzowy, pozyskiwany z lnicznika siewnego. Stanowi on prawdziwe bogactwo witaminy E oraz kwasów Omega-3, zapobiega chorobom i poprawia zdrowie organizmu.

Oleje tłoczone na zimno przeznaczone do picia

Oleje do picia to kolejny temat, o którym słyszy się obecnie coraz częściej. I chociaż praktyka stosowania olejów naturalnych jako odżywek i maseczek nie jest niczym nowym, terapie upiększające tego typu wymagają od nas sporej dozy samozaparcia. Stosowanie olejów pitnych, tłoczonych na zimno, pozwoli nam na znacznie prostsze dostarczenie ciału niezbędnych składników odżywczych. Olej z awokado do picia możemy spożyć na czczo, racząc się pojedynczą łyżeczką z rana. Można też wkomponować go w koktajl lub krem.

Wielu zainteresowanych zastanawia się jednak, jaki olej do picia jest najzdrowszy. Odpowiedzi na to pytanie są dość zróżnicowane, ponieważ nierafinowane oleje, tłoczone z roślin znanych nam od wieków, odznaczają się praktycznie równie wysoką skutecznością. Wszystko zależy tu tak naprawdę od naszych indywidualnych potrzeb i preferencji. Dla przykładu, picie oleju rzepakowego pomaga w obniżeniu poziomu cholesterolu, a także dostarcza organizmowi sporo witaminy E oraz przeciwutleniaczy. Olej tego typu spowalnia również postęp choroby Alzheimera, poprawia wzrok, a także przeciwdziała chorobom sercowo-naczyniowym. Jest to możliwe dzięki bogactwu tokoferoli obecnych w składzie oleju rzepakowego.

Zdrowe oleje jako dopełnienie sałatki

Chociaż produkty te w dalszym ciągu kojarzą nam się głównie z pieczeniem, także i w Polsce zaczęto dostrzegać zalety dodawania oleju do sałatek. Powód jest prosty – każdy z nas lubi pyszne, zdrowe dania. Oleje nierafinowane dzięki swojemu wybornmu smakowi oraz pozytywnemu wpływowi na organizm stanowią z kolei znakomite zaakcentowanie naszych kulinarnych starań. Potrawa nabiera dzięki nim smaku, zaś dodawanie ich do spożywanych posiłków z pewnością sprawi, że poczujemy się piękniejsi i zdrowsi.

Jaki olej do sałatek uchodzi więc za najlepszy? Podobnie jak w przypadku olejów do picia, także i w tej kwestii nie istnieje jedna, definitywna odpowiedź. Do najchętniej wykorzystywanych olejów sałatkowych, oprócz wspomnianego wcześniej oleju rzepakowego, należy olej słonecznikowy. Oprócz bogactwa witaminy E oraz kwasu omega i oleinowego, olej ten ma bardzo pozytywny wpływ na stan skóry. Jego regularne spożywanie spowalnia proces starzenia, a także zapobiega powstawaniu opryszczki oraz przetłuszczaniu się cery. Z tego też powodu, sałatka z olejem słonecznikowym z pewnością przyczyni się do poprawy samooceny u osób, zmagających się ze skórą problematyczną. Oprócz bycia olejem najzdrowszym dla cery, wyrób ten reguluje przy tym poziom cholesterolu, a także przeciwdziała stanom zapalnym układu trawiennego.

Dlaczego warto zaopatrzyć się we własną prasę do oleju?

Poznaliśmy już najzdrowsze oleje dostępne obecnie na rynku. Ich cudowne właściwości to jednak niejedyna zalety. Wysokiej jakości olej nierafinowany możemy bowiem pozyskać samodzielnie, wykorzystując w tym celu specjalną prasę. Co więcej, właściwości oleju rzepakowego tłoczonego na zimno w domu nie odbiegają w żaden sposób od tych spotykanych w produktach ze sklepów. Własna produkcja jest przy tym prawdziwą gwarancją uniknięcia spożycia produktu, nafaszerowanego konserwantami. Tłocząc olej samodzielnie, jesteśmy przy tym w stanie dostosować jego ilość do naszych obecnych potrzeb. Dzięki temu, nie musimy martwić się, że niewykorzystany produkt zostanie zmarnowany, zaś domowe eksperymenty pozwolą nam na znalezienie własnego faworyta i odpowiedzenie sobie na pytanie, który olej jest najzdrowszy. Należy jedynie pamiętać, że olej domowej roboty nadaje się do spożycia jedynie przez 2-3 tygodnie.

Czy domowa prasa do oleju jest trudna w użyciu?

Nic bardziej mylnego. Nowoczesne prasy są bowiem urządzeniami stricte elektronicznymi, zaś ich praca nie odbiega w większym stopniu od ekspresu do kawy. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, aby w domowym tłoczeniu zdrowego oleju do picia wzięli udział wszyscy członkowie naszej rodziny. Szczególnie, jeśli nie udało nam się jeszcze przekonać ich do skosztowania tego pysznego wyrobu. Przygotowując olej, możemy wykorzystać dowolne składniki roślinne, jak chociażby wspomnianą wcześniej czarnuszkę, pistacje, mak tudzież nasiona sosny. Możemy być dzięki temu pewni, że wytłoczony olej faktycznie został wytworzony z pożądanych przez nas składników.

Prasa do tłoczenia oleju na zimno Yoda III – gwarancja prawdziwej jakości

Także i nasz sklep oferuje Państwu nowoczesne prasy Yoda III, przeznaczone do tłoczenia olejów jednonienasyconych i pozostałych, wykorzystując w tym celu starannie zaprojektowane wały. Elementy te, opracowane przez wieloletnich specjalistów, bez trudu wytłaczają duże ilości oleju, nawet z najtwardszych nasion. Ponieważ wytłaczany olej styka się wyłącznie z elementami stalowymi, nie musimy martwić się o przedostanie się do niego substancji sztucznych. Urządzenie zostało wyposażone w sześć programów, przeznaczonych do pracy z różnymi typami materiałów. Prasa Yoda III nie wymaga użycia popychacza. Daje także możliwość pozyskania suchych odpadów, które po zmieleniu można przerobić na mąkę. W zestawie z urządzeniem dostępna jest również podręczna szczotka, za pomocą której z łatwością usuniemy wszystkie zanieczyszczenia z wnętrza prasy. Zapraszamy do skorzystania z naszej oferty i przekonania się, że zimny olej używany do sałatek i domowych kuracji to znakomity sposób na urozmaicenie codziennej diety!

Komentarze...

Zostaw komentarz